Róża Tove Jansson. Hyb. Spinosissima. Hodowcy: Joy, Kafila, Kangaspunta. Finlandia 1991.
Mój okaz nabyłam jesienią 2023r. Pierwszą zimę róża spędziła pod kopczykiem.
Rok 2024
Wiosną '24 pędy były w bardzo dobrej kondycji nawet ponad kopczykiem. Pod koniec marca już puszczała młode przyrosty. Na kwiaty przyjdzie mi poczekać do kolejnego sezonu. Na razie to wszystko, co mogę powiedzieć na jej temat.
Koniec marca:
Rok 2025
Pod koniec stycznia róża wyglądała bardzo ładnie, lubię te jej czerwono-brązowe, kolczaste pędy.
W lipcu róża doskonale znosiła suszę, choć podobno w Polsce często padało. Podobno, bo u nas chmury zazwyczaj rozstępują się nad ogrodem, jakby gdzieś w pobliskich krzakach siedział sam Mojżesz. 😉
W listopadzie nie mogłam się napatrzeć na zachwycające, pięknie przebarwione, czerwone listeczki róży Tove Jansson.
Rok 2026
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Pamiętaj, by się przedstawić :)