2024-12-30

Róża Tove Jansson, hybryda róży gęstokolczastej.

Róża Tove Jansson. Hyb. Spinosissima. Hodowcy: Joy, Kafila, Kangaspunta. Finlandia 1991. 



Garstka danych z internetu: dorasta do 140 cm wysokości, kwitnie tylko raz czerwonymi kwiatami. Ma bardzo dobrą odporność na mróz, nawet do strefy 4. Krzew zdrowy. Środkowe pędy są wyprostowane, a zewnętrzne wyginają się na boki. Wczesną wiosną wyciąć stare i zniszczone pędy. Powstała ze skrzyżowania Rosa Pimpinellifolia Red Nelly x Poppius.


Mój okaz nabyłam jesienią 2023r. Pierwszą zimę róża spędziła pod kopczykiem. 


Rok 2024

Wiosną '24 pędy były w bardzo dobrej kondycji nawet ponad kopczykiem. Pod koniec marca już puszczała młode przyrosty. Na kwiaty przyjdzie mi poczekać do kolejnego sezonu. Na razie to wszystko, co mogę powiedzieć na jej temat.

Koniec marca:




Rok 2025

Pod koniec stycznia róża wyglądała bardzo ładnie, lubię te jej czerwono-brązowe, kolczaste pędy.


W lipcu róża doskonale znosiła suszę, choć podobno w Polsce często padało. Podobno, bo u nas chmury zazwyczaj rozstępują się nad ogrodem, jakby gdzieś w pobliskich krzakach siedział sam Mojżesz. 😉


W listopadzie nie mogłam się napatrzeć na zachwycające, pięknie przebarwione, czerwone listeczki róży Tove Jansson.









Rok 2026



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pamiętaj, by się przedstawić :)

Kilka słów o moim ogrodzie:

Dzień dobry świecie :)

To jest mój pierwszy wpis na tym blogu. Miłej lektury :)