2025-01-06

Róża centifolia Muscosa, stulistna róża mchowa.

Róża centifolia Muscosa, często oferowana jako Old Pink Moss.

Centifolia, Moss. Odkrywca nieznany (Francja, około 1696r.).



Z internetu: róża mchowa. Dorasta do 200 cm wys. i 150 cm szer., mrozoodporność do -32°C. Nie potrzebuje kopczyka na zimę. Bardzo odporna na choroby, znosi zacienienie i gorsze gleby. Nieprzycinana może być prowadzona w formie pnącej. Kwitnie od połowy czerwca przez około miesiąc, choć może się zdarzyć, że kwiaty pojawią się także jesienią. Kwiaty pięknie i mocno pachną. Płatki źle reagują na deszcz. Odmiana kulinarna. Płatki wykorzystywane są do produkcji olejku różanego i wyrobu konfitur. Gruczołki po roztarciu wydzielają balsamiczny, kamforowo-piżmowy zapach. Tetraploid. Sport róży Rosa centifolia L.
Niektóre synonimy: Centifolia Muscosa 'Communis', Centifolia rosea (common moss), Communis, Double Moss Rose, Gewoehnliche Moosrose, Mousseau Ancien, Old Moss, Old Pink Moss, Pink Moss (moss, Unknown, 1700), R. centifolia muscosa.
Registration name: Centifolia Muscosa, Exhibition name: Communis (moss).


Jesienią 2022r. posadziłam sadzonkę tej odmiany na żywopłot. 


Rok 2023

Po pierwszej zimie '22/'23 potwierdziło się, że jest bardzo odporna na mróz (-20°C).
W tym roku róża jeszcze nie zakwitła. Wypuściła tylko kilka pędów, na których w kolejnym roku będą mogły pojawić się kwiaty. W tym sezonie skupiła się głównie na rozbudowaniu systemu korzeniowego. Nie robiłam jej zdjęć, nie miałam co pokazać.

Rok 2024

Po zimie '23/'24, z temperaturą w styczniu do -26°C, róża wyglądała doskonale, pędy pozostały zdrowe i zielone. 

Koniec marca:




Pierwsze kwiaty pokazały się już pod koniec maja, czyli znacznie wcześniej, niż podają opisy w internecie. Pierwsze kwitnienie często pozostaje bezzapachowe i tak też było tutaj. Róża, co prawda, wydzielała lekki zapach, ale to jeszcze nie było to, na co ją stać. Pokaże swoje możliwości w kolejnych latach.






Początek czerwca:






















Listopad:



Róża rośnie u mnie na pełnym słońcu, w wietrznym miejscu, w słabej glebie, zupełnie bez podlewania, wodę dostaje tylko prosto z nieba z okazji deszczu, który u nas trafia się od święta i raczej w symbolicznych ilościach. Jestem pełna podziwu, jak świetnie róża daje sobie radę z tak trudnymi warunkami. Nie choruje, dobrze zimuje, a do tego kwitnie i pachnie. To jest niesamowite! Za to kocham róże!


Rok 2025

Po wiosennych mroźnych anomaliach pogodowych w końcu róże rozpoczęły kwitnienie z miesięcznym opóźnieniem.

Zdjęcia z lipca:



Rok 2026







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pamiętaj, by się przedstawić :)

Kilka słów o moim ogrodzie:

Dzień dobry świecie :)

To jest mój pierwszy wpis na tym blogu. Miłej lektury :)