Róża centifolia Muscosa, często oferowana jako Old Pink Moss.
Centifolia, Moss. Odkrywca nieznany (Francja, około 1696r.).
Z internetu: róża mchowa. Dorasta do 200 cm wys. i 150 cm szer., mrozoodporność do -32°C. Nie potrzebuje kopczyka na zimę. Bardzo odporna na choroby, znosi zacienienie i gorsze gleby. Nieprzycinana może być prowadzona w formie pnącej. Kwitnie od połowy czerwca przez około miesiąc, choć może się zdarzyć, że kwiaty pojawią się także jesienią. Kwiaty pięknie i mocno pachną. Płatki źle reagują na deszcz. Odmiana kulinarna. Płatki wykorzystywane są do produkcji olejku różanego i wyrobu konfitur. Gruczołki po roztarciu wydzielają balsamiczny, kamforowo-piżmowy zapach. Tetraploid. Sport róży Rosa centifolia L.
Niektóre synonimy: Centifolia Muscosa 'Communis', Centifolia rosea (common moss), Communis, Double Moss Rose, Gewoehnliche Moosrose, Mousseau Ancien, Old Moss, Old Pink Moss, Pink Moss (moss, Unknown, 1700), R. centifolia muscosa.
Registration name: Centifolia Muscosa, Exhibition name: Communis (moss).
Jesienią 2022r. posadziłam sadzonkę tej odmiany na żywopłot.
Rok 2023
Po pierwszej zimie '22/'23 potwierdziło się, że jest bardzo odporna na mróz (-20°C).
W tym roku róża jeszcze nie zakwitła. Wypuściła tylko kilka pędów, na których w kolejnym roku będą mogły pojawić się kwiaty. W tym sezonie skupiła się głównie na rozbudowaniu systemu korzeniowego. Nie robiłam jej zdjęć, nie miałam co pokazać.
Rok 2024
Po zimie '23/'24, z temperaturą w styczniu do -26°C, róża wyglądała doskonale, pędy pozostały zdrowe i zielone.
Koniec marca:
Pierwsze kwiaty pokazały się już pod koniec maja, czyli znacznie wcześniej, niż podają opisy w internecie. Pierwsze kwitnienie często pozostaje bezzapachowe i tak też było tutaj. Róża, co prawda, wydzielała lekki zapach, ale to jeszcze nie było to, na co ją stać. Pokaże swoje możliwości w kolejnych latach.
Początek czerwca:
Listopad:
Róża rośnie u mnie na pełnym słońcu, w wietrznym miejscu, w słabej glebie, zupełnie bez podlewania, wodę dostaje tylko prosto z nieba z okazji deszczu, który u nas trafia się od święta i raczej w symbolicznych ilościach. Jestem pełna podziwu, jak świetnie róża daje sobie radę z tak trudnymi warunkami. Nie choruje, dobrze zimuje, a do tego kwitnie i pachnie. To jest niesamowite! Za to kocham róże!
Rok 2025
Po wiosennych mroźnych anomaliach pogodowych w końcu róże rozpoczęły kwitnienie z miesięcznym opóźnieniem.
Zdjęcia z lipca:
Rok 2026
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Pamiętaj, by się przedstawić :)