2025-01-17

Róża Cuba Dance (Rumba) kwitnie w ognistych barwach.

Róża Cuba Dance zaskoczyła mnie już w pierwszym sezonie ilością kwiatów i długim kwitnieniem.

Syn. Rumba. Hodowca - Svend Poulsen (1884-1974) (Dania, przed 1956).


Z internetu: dorasta do 60 cm wys. i 40 cm szer., odporność na mróz przeciętna, do strefy 6b. Preferuje pełne słońce, może wymagać ochrony przed chorobami. Kwiaty ok. 3-6 cm średnicy. Zapach wyczuwalny, powtarza kwitnienie. Synonimy: Poulrum, Rumba ®. Z HMF:
Rodzice: seed: Masquerade (floribunda, Boerner 1949), pollen: Poulsen's Bedder × Floradora


Pierwszą sadzonkę kupiłam w listopadzie 2022r. 

Rok 2023

Zima '22/'23 była dosyć łagodna, ze spadkiem temp. do -20°C, róża praktycznie wcale nie zmarzła, pędy tylko na końcach były zarumienione. Odmiana wydaje się być średnio wrażliwa na mróz, kopczyk można robić prewencyjnie. 


Po kilku miesiącach, kiedy już wykształciły się liście, okazało się, że z podkładki róży wyrosła duża dziczka, zbyt duża, żeby dało się ją bezpiecznie oderwać. Róża szlachetna nie przeżyła, a dziczka rośnie przesadzona do bardziej dzikiej części ogrodu.

Lipiec '23:


Tutaj na zdjęciu jeszcze widać dwa pędy róży szlachetnej (dół kadru), które powoli zamierały, wypychane przez dziczkę.


Bardzo mi zależało na tej odmianie, więc jesienią '23 dokupiłam drugą sadzonkę.


Rok 2024

Tym razem kopczyk okazał się być zbawienny. Pędy nowej sadzonki przemarzły powyżej kopczyka. 



W pierwszej połowie czerwca róża rozpoczęła kwitnienie. Kwitła stale, nieprzerwanie i bujnie, aż do października. Zaskoczyło mnie to, że jej kwiaty są tak malutkie. Na zdjęciach w ofertach sprawiały wrażenie większych. Urocze maleństwa. 

Czerwiec:












Lipiec '24:



Koniec września '24:



Cuba Dance totalnie mnie zaskoczyła swoim wigorem, energią, zdrowotnością, bujnym kwitnieniem, ognistymi kolorami. Cieszę się, że dokupiłam drugą sadzonkę w miejsce pierwszej straty. To był dobry wybór.


Rok 2025

Wiosenna anomalia mocno osłabiła różę Cuba Dance. Przez kilka miesięcy dochodziła do siebie, a ja już myślałam, że znowu ją stracę. Ostatecznie udało się jej nawet zakwitnąć. 

Wrzesień:


Rok 2026





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pamiętaj, by się przedstawić :)

Kilka słów o moim ogrodzie:

Dzień dobry świecie :)

To jest mój pierwszy wpis na tym blogu. Miłej lektury :)