2025-01-17

Róża Constance Spry nadaje się do półcienia.

Róża Constance Spry kwitnie na pędach dwuletnich i starszych. 

Hodowca - David C. H. Austin (1926-2018) (UK, przed 1960).


Z internetu: krzew dorasta do 150-300 cm wys. i 180-300 cm szer. Może być prowadzona w formie pnącej. Pokrój przewieszający. Mrozoodporność strefa 5b albo 4, zależnie od źródła. Bardzo odporna na mróz, odporna na choroby. Słońce może przypalać liście, a i kwiaty nie najlepiej reagują na palące słońce. Dobra róża do półcienia. Kwiaty bardzo duże ok. 10 cm średnicy, pełne, w kolorze jasnego różu, silny zapach mirry/piżma. Zakwita jako jedna z pierwszych róż w sezonie na przełomie maja i czerwca. Kwitnie na zeszłorocznych i starszych pędach, bardzo obficie, ok. 4 tygodnie. Polecane cięcie po kwitnieniu, w lipcu. Zawiązuje pomarańczowe owoce. Z HMF:
Rodzice: Belle Isis (gallica, Parmentier, by 1845) × Dainty Maid. 
Wprowadzona na rynek w UK przez Sunningdale Nurseries Ltd. w 1960 jako 'Constance Spry'.
Pozostałe nazwy: AUSfirst, AUStance. Seria: English Rose Collection.


Róża kupiona jesienią 2023r. trafiła na żywopłot, gdzie rośnie w towarzystwie róż Alba Maxima i Kazanlik

Rok 2024

Pierwszą zimę spędziła pod kopczykiem. Po zimie pędy był zielone, a jedynie na końcach zaszły drobne zmiany.

Koniec marca:




W sezonie niewiele przyrosła, skupiła całą energię na rozbudowie korzeni, a nie pędów. Rośnie na końcu ogrodu, gdzie nie docieram z podlewaniem, więc radzi sobie w suchej glebie bez dodatkowej wody poza tym, co skapnie z nieba. Na pędach, które urosły w tym sezonie pojawią się w kolejnym roku kwiaty.

Listopad:



Rok 2025

To by było na tyle z teorii, bo kwiaty w tym roku jednak się nie pojawiły. Być może ta róża, podobnie jak i wiele innych, ucierpiała z powodu wiosennej anomalii i mocnych przymrozków nawet w czerwcu.  Pozostało mi tylko podziwianie jej ładnych liści. 






Rok 2026








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pamiętaj, by się przedstawić :)

Kilka słów o moim ogrodzie:

Dzień dobry świecie :)

To jest mój pierwszy wpis na tym blogu. Miłej lektury :)