Róża Gärtnerfreude (Toscana), sadzonka wypuściła długie pędy, zajmując dwa metry na rabacie.
Floribunda, Shrub. Hodowca - W. Kordes & Sons (Niemcy, 1991).
Z internetu: róża okrywowa, dorasta do 50 cm wys. i 60 cm szer. Mrozoodporność do -27°C lub strefa 6b. Grupa Rigo-Rosen, bardzo odporna na warunki atmosferyczne i choroby. Posiada ADR. Kwiaty do 3 cm średnicy, bez zapachu, kolor karminowo-malinowy. Powtarza kwitnienie w sezonie. Seria: County Series Collection, Vigorosa® Collection. Z HMF:
Rodzice: Seed: The Fairy, pollen: [ The Fairy × Unnamed Seedling] × Amanda (Kordes before 1991). Pozostałe nazwy: Gardener's Pleasure, KORstesgli, Lancashire (Groundcover, Kordes 1999), Rigo Toscana ®, Toscana (shrub, Kordes 1999), Toscana Balconia, Toscana Vigorosa.
Wprowadzona na rynek w UK przez Mattocks Roses / Notcutts jako 'Lancashire'.
Wprowadzona na rynek w Niemczech przez W. Kordes' Söhne (Retail) w 1999 jako 'Gärtnerfreude'.
Wprowadzona na rynek w USA przez Greenheart Farms w 2010 jako 'Toscana Balconia'.
Pierwsza sadzonka dotarła do mnie jesienią 2022r.
Kupując tę odmianę liczyłam na kwiaty tak piękne, falbaniaste i w ciekawym kolorze, jak te na zdjęciach w ofertach szkółek. Mój okaz niestety ma bardziej różowe kwiaty, zupełnie nie widzę w nich tego uroku ze zdjęć sprzedawców. Nie spodziewałam się również takiego pokroju róży. Deklarowana szerokość do 60 cm być może dotyczy rozstawu między sadzonkami, ale z pewnością nie maksymalnej szerokości rośliny. U mnie wypuściła bardzo długie baty, na ponad metr w każdą stronę, które płożą się po ziemi i po sąsiednich różach, są sztywne, ciężko je upiąć w górę. Nie wygląda to estetycznie, nie wiem, jak ją prowadzić.
Ale od początku, jak to wyglądało wcześniej.
Rok 2023
Przez pierwszy rok róża rosła, a raczej trwała w miejscu tymczasowym, w kiepskich warunkach, w suchym piasku, bez podlewania, zarośnięta perzem. Krzaczek był miniaturowy, miał może ze 25 cm wysokości. Mimo to, roślina dała radę zakwitnąć pod koniec sierpnia.
Początek września:
Jeszcze w tym sezonie róża została przesadzona na miejsce docelowe z lepszą glebą i z podlewaniem. Teraz powinna radzić sobie znacznie lepiej.
Jesienią dokupiłam drugą sadzonkę od innego sprzedawcy i posadziłam w tym samym różanym kręgu, kilka róż dalej.
Rok 2024
Po zimie '23/'24 ze spadkiem temperatury w styczniu do ok. -26°C pędy były przemarznięte powyżej kopczyka.
Początek kwietnia:
Róża wyglądała bardzo obiecująco z tymi nowymi pędami. Musiałam bardzo ostrożnie odkrywać kopczyk. Praca była z chirurgiczną precyzją, żeby jak najmniej ich złamać. Kilka tygodni później przyszły mrozy, które i tak zrobiły swoje.
Mimo to, róża fantastycznie odbudowała się do czerwca i wydała pierwsze w tym roku kwiaty.
W lipcu była już obsypana kwiatami na bogato:
Natomiast we wrześniu stanowczo przesadziła! Róża Gärtnerfreude ma dwa metry średnicy? Nikt mnie nie uprzedził! ;) Nie pasuje mi taka pokraka na tej rabatce ;)
Myślę, że ta odmiana lepiej by się prezentowała w dużej grupie, okrywając glebę. Albo w nóżki wysokiej róży pnącej. Ale z pewnością nie nadaje się na taką mieszaną rabatę, jak u mnie.
Rok 2025
Po okresie zimowo - wiosennym obie sadzonki wyglądały bardzo kiepsko. W tym sezonie były małe i ubogo kwitły. Anomalia pogodowa dała roślinom popalić.
Zdjęcia obu sadzonek z września:
Rok 2026

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Pamiętaj, by się przedstawić :)