2025-01-10

Róża Leander, angielska róża krzewiasta o morelowych, pełnych kwiatach.

Róża Leander rośnie zdrowo i długo kwitnie.

Hodowca - David C. H. Austin (1926-2018) (UK, 1982).


Z interentu: angielska krzewiasta, dorasta do 2 m wys., a w cieplejszym klimacie nawet do 4m, przy szerokości do 150-180 cm. Strefa 5, ma podwyższoną odporność na mróz. Pokrój wyprostowany. Kwiaty w kolorze brzoskwiniowym, łososiowym, ok. 8 cm średnicy. Zapach owocowy, mocny, lekko słodki. Kwiaty dobrze znoszą deszcz.
Nazwa pochodzi od imienia mitycznego greckiego kochanka z poematu Christophera Marlowe'a, Hero i Leander.
Wprowadzona na rynek w 1982r. Rodzice: Charles Austin × Unnamed Seedling. Seria: English Rose Collection. Pozostałe nazwy: AUSlea, Lovely Apricot.


Sadzonka z gołym korzeniem została kupiona jesienią 2023r. Rośnie w rozarium razem z takimi różami, jak: Lady of Shalott, Jude de Obscure, Crocus Rose, Versigny, Mariolka, Eleganza, Courage,... Bardzo dobrze komponuje się z nimi oraz w połączeniu z niebiesko kwitnącymi bylinami. 


Rok 2024

Po pierwszej zimie, na początku kwietnia, wyglądała bardzo słabo. Większość pędów zupełnie przemarzła, bałam się, że nie przetrzyma nadchodzących mrozów pod koniec kwietnia i ją stracę.




Na szczęście, roślina przetrwała, a w czerwcu rosła już z wigorem, budując ładny, choć niewielki krzaczek. Debiut kwitnienia przypadł na połowę czerwca. Zapach w pierwszym sezonie był bardzo delikatny, wyczuwalny z bliska, przyjemny.








Kwitła jeszcze we wrześniu:


Odmiana zdrowa, bardzo odporna na choroby i warunki atmosferyczne. Lubię ją. Gdyby jeszcze jej mrozoodporność była taka, jak podawał sprzedawca (strefa 5), byłoby idealnie. Zobaczymy, co pokaże kolejna zima...


Rok 2025

W tym roku zimy praktycznie nie było, a mimo to róża już nie wstała wiosną. Nie rozumiem, co tu się wydarzyło. Bardzo żałuję, to duża strata. Tak bardzo na nią liczyłam... 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pamiętaj, by się przedstawić :)

Kilka słów o moim ogrodzie:

Dzień dobry świecie :)

To jest mój pierwszy wpis na tym blogu. Miłej lektury :)