2025-01-13

Róża Ilmenau kwitnie w kolorze czerwonego wina.

Róża Ilmenau ma niesamowity wigor, rwie się do wzrostu i kwitnie niezwykle bujnie.

Hodowca - Karl Hetzel (Niemcy, 1992).


Z internetu kilka informacji: parkowa róża krzaczasta, dorasta do 60-120 cm wys. i 150 cm szer., dobry wigor, strefa 6b. Odporna na choroby. Kwiaty drobne, ok. 4 cm średnicy, w kolorze ciemnego wina, powtarza kwitnienie, zapach delikatny, ledwie wyczuwalny. I tyle.

Nazwa pochodzi od miasta w Niemczech.

Róża od dawna znana jest za granicą, na forach można znaleźć o niej nieco informacji, w przeciwieństwie do Polski, gdzie mało kto ją ma, zna lub chociaż o niej słyszał. W polskich szkółkach jest praktycznie niedostępna. Szczęściem miłośnika udało mi się kupić u nas trzy sadzonki we wrześniu 2023r., z czego jedną dałam w prezencie znajomej.


Rok 2024

Pierwszą zimę '23/'24 rośliny spędziły pod kopczykiem. W drugiej połowie kwietnia obie moje sadzonki wyglądały zupełnie zdrowo, jakby miały całkowitą odporność na mróz. Tego się nie spodziewałam. Róże z mrozoodpornością do strefy 6b nie zimują u mnie tak dobrze. Ot, niespodzianka!




Po dwóch miesiącach, w drugiej połowie czerwca róża już rosła jak szalona i zaczęła kwitnienie. Ta odmiana ma niesamowity wigor, dosłownie rwie się do wzrostu! Już w tym sezonie zrobiła na mnie ogromne wrażenie.

Kolor kwiatów jest oryginalny i wyjątkowo trudny do uchwycenia, ciężko jest pokazać na zdjęciach tę czerwień ciemnego wina.




Dzień później w innym obiektywie:




Kilka dni później:






Koniec czerwca:




We wrześniu zrozumiałam, że posadzenie tych obu sadzonek na rabatce wśród innych róż rabatowych, to nie był trafiony pomysł ;) Nikt mnie nie uprzedził, że ona wypuści pędy na grubo ponad metr długości każdy i wystrzeli nimi we wszystkie strony... Każda z sadzonek ma zatem ponad dwa metry (!) szerokości, zamiast deklarowanych maks. 150 cm. I to jest dopiero jej pierwszy rok w moim ogrodzie. Ta róża jest niesamowita!

Już muszę szukać dla niej bardziej odpowiedniego miejsca w ogrodzie. 

Koniec września:


Koniec października:






Jesienią róża zawiązała dekoracyjne, malutkie owoce.


Rok 2025

Pomimo braku normalnej zimy, jedna z obu róż nie przeżyła okresu zimowo - wiosennej anomalii. Druga z sadzonek wyglądała dramatycznie. Nie rozumiem, co się tutaj stało. Ostatecznie doszła do siebie, ale nie było ani zjawiskowego kwitnienia, ani nawet wzrostu krzewu. 


Rok 2026




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pamiętaj, by się przedstawić :)

Kilka słów o moim ogrodzie:

Dzień dobry świecie :)

To jest mój pierwszy wpis na tym blogu. Miłej lektury :)