2025-01-03

Róża Pina Colada, syn. Patronus, dzieło polskiego hodowcy.

Róża Pina Colada bardzo dobrze znosi mróz.

Syn. Patronus. Łukasz Rojewski, Polska.


Informacje, jakie udało mi się zebrać z internetu: rabatowa, całkowicie mrozoodporna, zdrowa, dorasta do 80x80 cm, kwiat 7 cm średnicy, żółto-kremowy, morelowy, delikatny zapach owocowy, seria ‘Heavy Beauty Roses’. 


Moją różę zamówiłam jesienią 2023r., ale jak się okazało, nie została dołączona do paczki z pozostałymi różami. Ostatecznie po moim zgłoszeniu została dosłana na koniec grudnia. Na szczęście ziemia nie była jeszcze zmarznięta i dałam radę zadołować sadzonkę w gruncie. Tak przeczekała do wiosny. 

Koniec grudnia '23:


Rok 2024

Tak prezentowała się pod koniec kwietnia w dołowniku:


W czerwcu przesadziłam ją w miejsce docelowe. Pierwsze kwiaty pokazały się w drugiej połowie czerwca. Kwitła jeszcze w lipcu i sierpniu, coraz bardziej odważnie obsypując krzew kwiatami.

Sam hodowca zdradził mi, że: "po pierwszym kwitnieniu trzeba ją ściąć do połowy, wówczas, jeśli dopisze pogoda zakwitnie jeszcze dwa razy.".

Ja tego nie zrobiłam z braku czasu. Być może dzięki temu kwitłaby do późnej jesieni?

Czerwiec:






Lipiec:




Sierpień:








Rok 2025

W tym roku róża zakwitła dopiero w lipcu. Kwiaty były bardzo ładne, ale zapachu to ja nadal nie wyczuwam nic, a nic...






Rok 2026




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pamiętaj, by się przedstawić :)

Kilka słów o moim ogrodzie:

Dzień dobry świecie :)

To jest mój pierwszy wpis na tym blogu. Miłej lektury :)