Róża Piro 3 doskonale nadaje się na żywopłot.
Z internetu kilka danych: dorasta do 2-3 m wys. Pędy prawie bezkolcowe. Mrozoodporność od -31,8 do -27°C. Natomiast strona HMF podaje dla niej strefę 6b, ale to z pewnością jest błąd. Jest odporna na trudne warunki i gorsze gleby. Kwitnie raz w sezonie między kwietniem a czerwcem. Kwiaty pojedyncze, jasno różowe, lekko pachnące. Odmiana kulinarna, uprawiana dla jej dużych, czerwonych owoców. Zawiera 1150 mg witaminy C w 100 g owoców.
Powstała w: Institut für Obstbau (Niemcy, około 1960). Jest krzyżówką: Rosa dumalis x Rosa pendulina var. salaevensis. Pozostałe nazwy: Pi Ro 3, Pirosa, Vitaminrose, Vitaminrose Rosamunde.
Na tę różę skusiłam się po tym, jak u znajomego szkółkarza zobaczyłam dorosły okaz tej odmiany. Róża robiła imponujące wrażenie, miała na oko ze 2,5 m wysokości, wzniesiony pokrój w formie fontanny, gęsta, ładna, obsypana się czerwonymi owocami, bardzo odporna, nie wymagająca kopczyka. Dokładnie taka róża, jakiej mi potrzeba na naturalnie wyglądający żywopłot.
Tak oto jesienią 2024r. kupiłam ukorzenioną roślinę w donicy i posadziłam przy płocie.
Długaśny badyl miał jakieś 170 cm wysokości. Z bólem serca przycięłam go nisko nad ziemią, żeby pobudzić sadzonkę do zagęszczenia się w kolejnym sezonie. Za jeden ucięty pęd zyskam kilka nowych, dobry układ, mi pasuje ;)
Listopad '24:
Rok 2025
Zima nas ominęła, jedynie na krótki okres pojawiły się spadki do -12°C i tyle. Za to wiosna dokuczyła wielu różom przymrozkami aż do czerwca. Róża Piro 3 poradziła sobie doskonale, zachowała zdrowy pęd z zeszłego roku, a na jego szczycie pojawiły się młode przyrosty na około 20-30 cm długości. Nie miałam co fotografować. W tym sezonie jeszcze za wcześnie na kwiaty.
Rok 2026

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Pamiętaj, by się przedstawić :)