Róża Amber Sun, potrafi zaskoczyć swoim wigorem.
Hodowca: W. Kordes & Sons (Niemcy, 1994).
Z internetu: okrywowa, dorasta do 100 cm wys. i 70 cm szer. Mrozoodporność strefa 5 lub do -27°C. Kwiat mały, o średnicy do ok. 5 cm, podwójny, kolor miedziany, bursztynowy, żółty, kremowy, delikatny zapach, powtarza kwitnienie. Kwitnie na górnych pędach, jeśli będzie słabo przycięta. Rodzice nieznani. Z HMF: Inne nazwy: County of Staffordshire, KO 94 / 2096-34, KORsoalgu, Sonne des Allgäu.
Wprowadzona w Niemczech przez W. Kordes' Söhne (Wholesale) w 2005 jako 'Amber Sun'. Wprowadzona w Kanadzie przez Palatine Roses w 2007 jako 'Amber Sun'.
Wprowadzona w Australii przez Treloar Roses w 2010 jako 'Amber Sun'.
Moja róża była kupiona i posadzona w kwietniu 2023r., jako goły korzeń. Szybko podjęła wzrost i zazieleniła się malutkimi pędami z mnóstwem ślicznych, błyszczących liści i pozostała takim maleństwem aż do zimy. Debiut kwitnienia miała na początku lipca, puszczając kilka pierwszych kwiatów, jak to ja je nazywam - zwiadowców. Przyznam, że zaskoczyła mnie tym, jak krótko utrzymuje się jej kwiat, bo zaledwie jeden dzień! Za to już po krótkiej przerwie, po zaledwie dwudziestu dniach, zaczęła kwitnąć już na poważnie, produkując kolejne i kolejne kwiaty aż do jesieni. Bardzo pracowita różyczka. Cały czas zdrowa, przyciągająca wzrok, choć niewielka, to błyszczy w rozarium :)
2023, lipiec, pierwsze kwiaty, intensywnie ciepła barwa:
Rok 2024
Na zimę '23/'24 róża dostała kopczyk i całe szczęście, bo pędy powyżej kopczyka zupełnie przemarzły i są do wycięcia. W styczniu temperatura spadła do -26°C. Pod kopczykiem natomiast ukazało się mnóstwo młodych pędów, na które trzeba bardzo uważać przy odkrywaniu kopczyka. W pierwszym roku takie przemarznięcie, to dosyć częste zjawisko, nie jest ostatecznym wyznacznikiem odporności na mróz. Młode sadzonki bywają nadwrażliwe na warunki zimowe. Gorzej, jeżeli sytuacja powtórzy się po kolejnej zimie. Liczę jednak, że ta odmiana faktycznie ma podwyższoną odporność na mróz i nie będzie wymagała kopczyków w kolejnych latach uprawy. Na razie czeka nas przynajmniej jeszcze jedna zima pod kopczykiem.
Zdjęcia z początku kwietnia '24:
Pod koniec kwietnia przyszedł mróz do ok. -10°C i to wystarczyło, aby te młode pędy zmrozić. Na szczęście, róża przeżyła. Do czerwca zregenerowała i się i na koniec miesiąca pokazała kwiaty.
Koniec lipca:
Koniec września:
Pod koniec sezonu róża zbudowała dosyć duży krzew i wypuściła długie, strzeliste baty, czym mnie zaskoczyła. Posadzona jest na brzegu rabatki, a tymczasem przerosła rośliny, które rosną za nią, w drugim rzędzie. Musiałam też wyciąć pędy, które wyszły na ścieżkę. Tego się po niej nie spodziewałam.
Rok 2025
Kolejny rok z anomalią pogodową za nami. Róża Amber Sun długo do siebie dochodziła, późno odbudowała się po zimie i zakwitła dopiero pod koniec lata. To był kolejny trudny rok dla wielu roślin.
Zdjęcia z początku września:
Rok 2026
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Pamiętaj, by się przedstawić :)