Róża gallica Splendens, hodowca nieznany, rok odkrycia 1583.
Z internetu:
francuska Gallica, docelowy rozmiar 250 cm wys. i 200 cm szer., strefa 4b lub "do -32°C", dobra na przetwory, kulinarna. Mocny zapach, karminowy kolor, kwitnie raz. Zaczyna kwitnienie wcześnie, na przełomie maja i czerwca, zawiązując obficie malinowo różowe kwiaty ze złotym oczkiem. Pod koniec lata pojawiają się owoce, o butelkowym, wydłużonym kształcie i pomarańczowo czerwonej barwie. Jest odporna na wszelkie różane choroby. Bardzo podobna do róży aptekarskiej, jednak rośnie zdecydowanie silniej, a jej pędy są wyprostowane i sztywne.
Z HMF inne nazwy: Frankfurt (syn. Valarno-rose), Splendens, Valamo-rose, Valamonruusu (Finland).
Z mojego ogrodu:
Posadzona w marcu '23. Zakwitła w czerwcu. Kolor kwiatów bardzo mocny, nasycony, z daleka rzuca się w oczy. Kiedy już za kilka lat osiągnie te swoje 2,5 metra i sypnie kwieciem, to będzie widok! :)
Zapiski z połowy czerwca '23: prawie bez zapachu, ledwie wyczuwalny, nieco przypomina typ Rugosa.
Na zdjęciach poniżej widać, że jakieś stworzonko wyjątkowo zasmakowało w liściach mojej Rosa gallica Splendens.
Połowa czerwca '23:
Zdjęcia z końca marca:
Róża rozrasta się niespiesznie. Pierwsze kwiaty w tym sezonie pokazały się bardzo wcześnie, bo już w drugiej połowie maja:
Na koniec września róża zawiązała śliczne, duże owoce:
Rok 2025
Po zimowo - wiosennej anomalii w tym roku wiele galijek nie dało rady w ogóle zakwitnąć, w tym właśnie ona, Gallica Splendens pozostała bez kwitnienia. Ciągle było bardzo zimno, krzew urósł raczej mały, nie miałam co pokazywać na zdjęciach.
Tak wyglądała w lipcu:
Rok 2026
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Pamiętaj, by się przedstawić :)