2024-02-24

Róża Emilien Guillot, krzykliwy pomarańczowy kolor.

Róża Emilien Guillot jest bardzo wrażliwa na mróz, ale dobrze znosi upalne lato.

Syn. MASemgui. Hodowca - Dominique Massad (Francja, 1997).


Znalezione w internecie: Krzaczasta, dorasta do 100 cm wys. i 70 cm szer., kwiaty ponad 10 cm średnicy o typowo różanym zapachu z domieszką moreli i białego pieprzu, mocny zapach. Najlepiej rośnie w pełnym słońcu. Kwiat nie blaknie i utrzymuje się ponad tydzień. Kwitnie obficie i przez długi czas aż do mrozów. Deszcze jej nie straszne. Seria Generosa ® Collection.
Wprowadzona na rynek we Francji przez Guillot/Roseraies Pierre Guillot w 2001 jako 'Emilien Guillot'.
Wprowadzona na rynek w Australii przez Knight's Roses przed 2023 jako 'Emilien Guillot'.


Posadziłam ją w październiku 2022r. Po pierwszej zimie okazało się, że jest bardzo wrażliwa na mróz, przy -20° C pędy powyżej kopczyka całkowicie zmarzły, koniecznie zrobić kopczyk. Kwiaty ma piękne! Zdrowa, mocna odmiana.

Jej kolor wręcz krzyczał z daleka skupiając na sobie wzrok. Ten pomarańcz jest wręcz krzykliwy i bardzo energetyczny.

Poniżej na zdjęciach kwitnienie z sierpnia 2023r.:






Z września:




Rok 2024

Swoją drugą zimę ('23/'24) róża zniosła nieco lepiej, niż poprzednią. Cięcie po zimie znowu będzie ostre, nisko przy ziemi, ale już pojawiły się pierwsze młode przyrosty. Oby dobrze przetrwały nadchodzące kwietniowe przymrozki. Podsumowując, kopczyk na zimę jest obowiązkowy, a potem niskie cięcie pędów.

Zdjęcia z początku kwietnia:



Pod koniec kwietnia myślałam, że ją straciłam, tak źle wyglądała po kolejnych mrozach. Na szczęście przetrwała, ostatecznie odbiła, a nawet dała radę wypuścić ogromny bat i zakwitła. 

Lipiec '24:



Koniec sierpnia:




Rok 2025




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pamiętaj, by się przedstawić :)

Kilka słów o moim ogrodzie:

Dzień dobry świecie :)

To jest mój pierwszy wpis na tym blogu. Miłej lektury :)