Róża Pegasus, dobrze znosi polską zimę.
Łukasz Rojewski, Polska 2022.
Moja pierwsza sadzonka była kupiona na kiermaszu w Ogrodach Zamku Królewskiego w Warszawie w czerwcu 2023r., razem z różami Glenrose i Iwona, o których mowa w osobnym wątku.
Róża Pegasus, to nowość. Nic o niej jeszcze nie znalazłam w internecie. Według porady, jaką otrzymałam od samego hodowcy, najlepiej przyciąć ją po pierwszym kwitnieniu do połowy, jednak pozostawić najmłodsze, jeszcze nierozkwitłe przyrosty. Pegasus za rok pokaże, co potrafi.
Od szkółki, w której ją kupiłam, dowiedziałam się natomiast, że róża Pegasus jest dość kompaktowa, bardzo zdrowa i obficie kwitnąca do jesieni. Wysokość 1-1,5m w zależności od warunków lokalnych i klimatycznych. Wyróżnia się też dobrą odpornością na mróz. Na pierwszy sezon można ją okopczykować na zimę, na wszelki wypadek ale w kolejnych latach powinna być już bezobsługowa.
Z dnia zakupu: na żywo jeszcze piękniejsza, niż na zdjęciach. Śliczny krzew, urocze białe kwiaty. Do pełni ideału brakuje mi już tylko zapachu :)
Następnego dnia: Zmieniam zdanie - ona pachnie i to jak?! 😍 Jeżeli ktoś miał okazję stać na łące pełnej niebieskich dzikich łubinów, ten wie, o jak cudownym zapachu mowa... Obłędny, coś wspaniałego! W pochmurny dzień nie dała się poczuć, ale wystarczyło odrobinę słoneczka i pojawił się zapach.
Owady ją uwielbiają, a ona chętnie serwuje im pożywny pyłek.
Czerwiec '23:
Rok 2024
Luty '24 bije kolejne rekordy w historii pomiarów i tak oto przez kilka tygodni lutego mamy nawet po kilkanaście stopni na plusie. Pod koniec miesiąca drzewa i krzewy puściły już młode liście, zaczęły kwitnąć forsycje, żonkile, a róże puściły spore młode pędy, co normalnie dzieje się o kilka tygodni później.
Róża Pegasus swoją pierwszą zimę ('23/'24 i spadek do -26°C) przetrwała bardzo dobrze, do przycięcia były tylko końce pędów i zeschnięte zeszłoroczne kwiaty oraz jeden pęd główny. Reszta rośliny pozostała zdrowa i zielona, co bardzo cieszy. Podsumowując, Pegasus od Łukasza Rojewskiego rzeczywiście nie wymaga kopczykowania. W naszym klimacie doskonale znosi zimę.
Tak wyglądała pod koniec lutego:
W drugiej połowie kwietnia pojawiały się lekkie mrozy, już nie tylko przymrozki, ale mrozy takie do -8°C i mniej. Maj i początek czerwca były ekstremalnie dziwne, bo w ciągu dnia dokuczały silne upały, a w nocy temperatura niejednokrotnie spadała poniżej zera. Rośliny pogubiły się zupełnie i mocno na tym ucierpiały. Duża część roślin w ogóle tego nie przeżyła, tak, jak wspomniana tutaj odporna na mróz Petite de Holland. To jest istne wariactwo pogodowe!
Straciła na tym również tak odporna róża, jak Pegasus. W połowie maja mróz ściął jej dorodne młode pędy i liście. Widok żałosny... :(
Na szczęście ta odmiana ma mocne geny, szybko odbiła, doszła do siebie w miesiąc i już w drugiej połowie czerwca wydała pierwsze kwiaty w tym sezonie ('24).
Czerwiec:
W lipcu kwitła już bardziej odważnie:
Później jeszcze powtarzała kwitnienie dosyć długo.
W sezonie 2024 okazało się, że zamiast jednej sadzonki Pegasus mam aż trzy. Każda była posadzona w innym miejscu.
Pierwszą sadzonkę, główną bohaterkę tegoż wpisu, kupiłam osobiście na kiermaszu.
Drugą sadzonkę otrzymałam gratis do zamówienia zimą 2023r.
Trzecia sadzonka okazała się być pomyłką, zamiast zamówionej róży Kuchenne Wynalazki. Ech, niestety, bardzo żałuję tej pomyłki, bo bardzo liczyłam na powiększenie mojej kolekcji o kolejną fajną odmianę, której jeszcze nie mam.
Tak w sierpniu zakwitła róża z pomyłki:
A poniżej sadzonka, którą dostałam w gratisie do zamówienia. Ujęcia z października:
Dalej będę opisywać w tym wątku wszystkie róże Pegasus razem, bez tworzenia im osobnych wątków.
Rok 2025
Wszystkie sadzonki dobrze zniosły niby zimę i mroźną wiosnę. Tak prezentowała się gratisowa sadzonka w połowie lipca:
W drugiej połowie lipca rozkwitła na całego sadzonka kupiona na kiermaszu. Po lewej widoczna róża Mozart:
Rok 2026
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Dziękuję za ten wspaniały materiał, tak mnie zachęciłaś do tej odmiany, że postanowiłam ją zamówić, mam nadzieję, że będzie oryginał 😉
OdpowiedzUsuńSuper materiał, dziękuję
OdpowiedzUsuń