Róża Chopin każdej zimy mocno przemarza, pomimo kopczyka, a potem się regeneruje.
Hodowca - Stanisław Żyła, Polska 1980.
Z internetu: wielkokwiatowa, dorasta do 150 cm wys. i 80 cm szer. Mrozoodporność do -27°C, często podmarza mimo kopczyka, ale szybko nadrabia. Silnie rosnący krzew. Kwiaty jasno żółte, kremowe, duże, do 12 cm średnicy, powtarza kwitnienie do jesieni, umiarkowany lub mocny zapach. Przenawożone azotem krzewy są podatne na mączniaka prawdziwego, dość wrażliwa na niedobory żelaza. Odmiana wyhodowana przez p. Stanisława Żyłę (Polska) w 1980 roku.
Rodzice: Crêpe de Chine × Peer Gynt ®.
Pozostałe nazwy: Frederic Chopin (hybrid tea, Zyla, 1980), Frederyk Chopin.
Róża Chopin często jest mylona z różą Jan Paweł II.
Moja przygody z różą Chopin:
Pierwsza róża Chopin była zamówiona w sierpniu 2022r. Była to pozycja obowiązkowa w moim ogrodzie. Nie dość, że róża jest polskiego pochodzenia, podobno pięknie pachnie, to jeszcze przepiękna, biała (no prawie), a do takich mam szczególną słabość.
Okazało się, że róża jest bardzo wrażliwa na mróz. Przy -20°C pędy powyżej kopczyka zupełnie przemarzły, koniecznie trzeba jej robić kopczyk.
Drugą sadzonkę dostałam z innego źródła w październiku 2022r., jako gratis do zamówienia.
Moja ocena tej drugiej sadzonki po pierwszej zimie '22/'23 - róża bardzo zmarzła, pędy zupełnie czarne, wrażliwa na mróz, kopczyk robić koniecznie.
Po tej zimie musiałam obie róże Chopin ściąć do zera, tuż przy samej ziemi. Odrastały powoli, zakwitły dopiero w okolicy sierpnia 2023r. Zapach ledwie wyczuwalny. Być może w kolejnych latach Chopin pokaże, co potrafi. Na razie nie ma powodów do zachwytu.
Rok 2023
Kwiecień:
Rok 2024.
Po zimie '23/'24 obie sadzonki wyglądały podobnie - jakby to był ich koniec... Z jednej strony poczułam duży żal, że stracę tę słynną, polską odmianę, ale z drugiej strony będę miała więcej miejsca na róże mniej wymagające. Róże mają dawać przyjemność, a nie tylko obowiązki i stres, czy przetrwają kolejny rok.
Obie róże jednak przeżyły, odbiły, doszły do siebie i pod koniec sezonu nareszcie zakwitły.
Koniec kwietnia:


.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Pamiętaj, by się przedstawić :)