2024-02-24

Róża Brillant Korsar, pomarańczowe szaleństwo.

Róża Brillant Korsar, niska róża pnąca.

Odkryta przez – Tim Hermann Kordes (Niemcy, 2005).


Z internetu: dorasta do 250 cm wys. i 120 cm szer., strefa 5b lub "do -27°C". Podobno lepiej ją kopczykować, przemarza do kopczyka. Odporna na choroby. Kwiaty półpełne do pełnych, bez zapachu, pomarańczowe, kwitnie cały sezon.
Z HMF: Sport róży od Roter Korsar. Inne nazwy: Brilliant Corsair, KORtempora, Orange Flare.
Wprowadzona w Niemczech przez W. Kordes' Söhne (Retail) w 2010 jako 'Brillant Korsar'.
Wprowadzona w USA przez Newflora™ LLC w 2015 jako 'Orange Flare'.


Po dwóch latach stwierdzam, że popełniłam drobny błąd dając jej miejsce przy płocie i chcąc z niej zrobić część żywopłotu różanego. Ta odmiana rośnie dosyć wąsko, ma smukły pokrój, a ja potrzebuję szerokiego, samodzielnie stojącego krzewu. Bardziej nadawałaby się do prowadzenia przy kracie, ścianie, ale nie na dziki i gęsty żywopłot. 

Moja sadzonka została posadzona w marcu 2023r. Zaczęła kwitnąć dopiero w sierpniu, kiedy inne róże kwitły już po raz drugi, a nawet trzeci. Bardzo szybko urosła do około jednego metra wysokości.

Kolor tej róży jest nie do uchwycenia przez aparat, sprzętowi brakuje skali do odwzorowania tej niesamowicie soczystej pomarańczowej barwy, na zdjęciach wychodzi jasno czerwona. Kwiaty zdają się świecić z daleka, intensywność tego pomarańczu jest niewiarygodna. 

Na młodych pędach pojawiają się liczne, duże, przepiękne, czerwone kolce. Poniżej na zdjęciach jej pierwsze kwitnienie w moim ogrodzie. 

Sierpień:









Rok 2024.

Pamiętam, że w poprzednim roku ta róża zrobiła na mnie wrażenie swoją odpornością na suszę i upały. Teraz zaskoczyła mnie równie pozytywnie odpornością na mróz. Na jej pierwsze zimowanie ('23/'24) w razie czego zrobiłam kopczyk, który okazał się zupełnie zbędny. Róża Brillant Korsar doskonale poradziła sobie z mrozem w styczniu sięgającym do -26°C, a potem z przedwiosennymi mroźnymi i suchymi wiatrami. Przycięcia wymagają tylko zaschnięte kwiaty z zeszłego roku, poza tym nie mam co przy niej robić. Tak lubię!

Zdjęcia z końca marca:







Pierwsze kwiaty pojawiły się w połowie czerwca. W tym sezonie zrobiłam tylko kilka zdjęć tej róży, ponieważ mam do niej za daleko, rzadko bywam w tej części ogrodu. 

Czerwiec:





Rok 2025




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pamiętaj, by się przedstawić :)

Kilka słów o moim ogrodzie:

Dzień dobry świecie :)

To jest mój pierwszy wpis na tym blogu. Miłej lektury :)