2024-02-23

Róża Amelia Renaissance, pachnąca klasyką.

Róża Amelia Renaissance ma wyjątkowo piękne liście.

Hodowca –  L. Pernille Olesen, Mogens Nyegaard Olesen (Dania, 2002).


Z internetu: róża parkowa, wielkokwiatowa, dorasta do 150 cm wys. i 120 cm szer. Mrozoodporność strefa 5b, lub do -22 °C, kopczykować. Odporna, zdrowa. Pokrój krzewu wysoki, krzaczasty. Kwiaty w kolorze łososiowy, koralowy róż, do 12 cm średnicy, lekki lub mocny, piękny zapach. Z HMF: Rodzice: Unnamed Seedling × Clair Renaissance ™. Inne nazwy: Amelia ™ (shrub, Poulsen 2002), Poulen011. Wprowadzona na rynek w Danii przez Poulsen Roser A/S jako 'Amelia Renaissance'. Seria: Renaissance ® Collection.


Moja sadzonka została kupiona we wrześniu 2022r., jako goły korzeń. 


Rok 2023

Zimą '22/'23 ze spadkiem do -20°C pędy powyżej kopczyka zmarzły, ale ogólnie róża dała radę mrozom. Trzeba koniecznie robić kopczyk, nie jest całkowicie odporna na mrozy. 

Ta odmiana ma bardzo ładne liście, lubię je za kształt i tę ciekawą ciemniejszą obwódkę. Kwiaty w pełni rozkwitu wyglądają malowniczo, płatki mają ten interesujący "dziubek", a zapach jest bardzo mocny i piękny, przywodzi na myśl stare klasyczne odmiany.

W sezonie bardzo powoli budowała krzaczek, a kiedy już zwątpiłam, że jeszcze w tym roku zakwitnie, to w ostatniej chwili zaczęła tworzyć kwiaty. 

Wrzesień:










Rok 2024

Róża ta ponownie pokazała swoją słabą mrozoodporność. Z pewnością nie jest to dla niej strefa 5b. Pędy mocno przemarzły nawet pod kopczykiem. Jestem zawiedziona takim stanem rzeczy.

Zdjęcia z początku kwietnia '24:



Potem przyszedł mróz pod koniec kwietnia i zniszczył to, czego zima nie dała rady. Amelia to przeżyła i jako jedyna z całej serii Renaissance ładnie się zregenerowała.

W czerwcu pojawiły się jej pierwsze, tegoroczne kwiaty:



Sierpień:


Koniec września:



Rok 2025

Przez cały sezon czekałam na piękne kwitnienie tej róży, ale wszystko, na co ją było stać po trudnym okresie anomalii pogodowej po zimie i wiośnie, to kilka marnych kwiatów na równie mało urodziwym krzewie. Nie było co fotografować. 


Rok 2026








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pamiętaj, by się przedstawić :)

Kilka słów o moim ogrodzie:

Dzień dobry świecie :)

To jest mój pierwszy wpis na tym blogu. Miłej lektury :)