Róża Arabia ma wspaniałe kwiaty, ale też jej czerwone kolce na młodych pędach robią wrażenie.
Floribunda Hybrid Tea.
Z internetu: niska róża parkowa, pnąca, dorasta do 150 cm wys. i 60 cm szer., mrozoodporność bardzo dobra. Może być prowadzona jako niska róża pnąca. Kwiaty 8-10 cm średnicy, w kolorze złoto pomarańczowym, bursztynowym. Zmienna kolorystyka. Kwitnie od czerwca do października, zapach intensywny. Odporna na choroby. Inne nazwy: RT 01-366, Tan01366.
Wprowadzona na rynek w Niemczech przez Rosen-Tantau/Tantau Roses w 2010 jako 'Arabia'.
W roku 2025 odmiana jest dostępna niemal w każdej polskiej szkółce róż.
Swoją sadzonkę kupiłam w sierpniu 2022r., jako róża w balocie, choć nie lubię takiej formy, ale bardzo mi na niej zależało. Z mojego doświadczenia róże z balotu gorzej się przyjmują.
Skusił mnie ten piękny, elektryzujący kolor kwiatów, a ja akurat szukałam róży pnącej w ciepłych barwach na żywopłot. Wtedy jeszcze była to nowość na naszym rynku, a internet świecił pustkami na jej temat.
Otrzymałam przesyłkę we wrześniu. Sadzonka miała jeden z pędów złamany, jeden w ogóle odpadł, zostało mi marne chuchro, przyprawiające o żal. W ramach reklamacji dostałam drugą sadzonkę, dużo ładniejszą, zdrową. Taką uczciwość sprzedawcy bardzo sobie cenię! Pierwsza sadzonka niedługo po posadzeniu padła. Druga rośnie zdrowo w towarzystwie Alchymist i Skyline.
Rok 2023
Zimą '22/'23 ze spadkiem temperatury w styczniu do -20°C, mrozoodporność róży Arabia okazała się być przeciętna, lepiej ją dobrze okryć kopczykiem. Zobaczymy, jak zachowa się w kolejnym roku.
Poniżej na zdjęciu obie sadzonki przed posadzeniem. Ta z lewej strony ze złamanym pędem i jednym całym, z całej sadzonki został mi jeden smutny kikut, które też niedługo potem padł. Sadzonka z prawej jest już prawidłowa i takie klient powinien otrzymywać od sprzedawcy :)
Rok 2024
Na zimę '23/'24 Arabia dostała kopczyk. Przetrwała mróz, który sięgał do około -26°C, bez większych strat, powiedzmy, że tak na granicy jej odporności. Z trzech pędów jeden całkowicie przemarzł nad kopczykiem, natomiast pozostałe dwa mają tylko uszkodzone pędy od połowy po końce. Nie jest źle, ale też i nie idealnie. Na razie opis na stronie sprzedawcy: "mrozoodporność bardzo dobra" nie jest zgodny z moimi obserwacjami. W razie czego wolę ją jednak kopczykować. Nie chciałabym stracić tak pięknej róży.
Poniżej zdjęcia z końca marca '24:
W trakcie sezonu nie miałam zbyt wiele czasu dla tej odmiany, więc nie mam zdjęć z jej kwitnienia, nawet nie zauważyłam, czy w ogóle kwitła.
Natomiast tak prezentowała się w listopadzie '24:
Rok 2025
Pod koniec stycznia róża nadal była cała w liściach. Młode, czerwone liście zatrzymały się w rozwoju i nadal wyglądały tak samo, jak w listopadzie. Nie przeszkodził im mróz do -12°C. Nic już nie wskazuje na to, żeby zima miała przyjść w tym roku. To nie jest normalne zjawisko.
Pomimo zimowej pory było na tyle ciepło, że owady już się ożywiły. Biedronki, pająki, owady latające, a nawet w niektórych ogrodach już atakowały mszyce. Zupełnie pokręciło się w pogodzie.
Na początku sierpnia udało mi się na chwilę zostawić pilne prace w ogrodzie i znaleźć chwilę na uwiecznienie spóźnionego kwitnienia róży Arabia. Późno na pierwsze kwiaty, ale za to jak pięknie!
Rok 2026
.jpg)


.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Pamiętaj, by się przedstawić :)