2024-03-05

Róża Skyline, brzoskwiniowe, pysznie wyglądające kwiaty.

Róża Skyline, Climber, Christian Evers, Niemcy 2020.



Z niezbyt licznych informacji w internecie:

Climber, pnąca, krzaczasta do 300 cm wysokości i 100 cm szerokości, odporność na mróz do -27°C, jasnopomarańczowa. Kwiat 6-8 cm, zapach intensywny i bardzo słodki, powtarza kwitnienie, samoczyszcząca. Odporność na choroby bardzo dobra. Mało o niej wiadomo. Wprowadzona w Niemczech przez Rosen-Tantau/Tantau Roses w 2020, jako 'Skyline'. Producent podaje, że jest to jaśniejszy odpowiednik róży Naranga. 


Kiedy ją kupowałam, to była rzadkość na rynku, o której nic nie mogłam znaleźć w internecie. Do zakupu przekonały mnie jej morelowe kwiaty. 

Sadzonka została posadzona w listopadzie 2022r. Po zimie okazała się być średnio odporna na mróz, zimą '22/'23 pędy do połowy zmarzły. Lepiej robić jej kopczyk, przynajmniej na początku uprawy.


Rok 2023

W pierwszym sezonie kwitła w lipcu i we wrześniu. Powolutku budując sobie krzaczek. 

Kolor kwiatów ma absolutnie prześliczny, morelowy, apetyczny, delikatny, spokojny, pastelowy, a zarazem taki pozytywny. Kwiaty faktycznie same się oczyszczają. Właściwie nic przy niej nie musiałam robić. Nawet z suszą poradziła sobie rewelacyjnie, bez podlewania przez cały sezon. Liście są zdrowe, nie przypominam sobie żadnych problemów z chorobami na niej. 

Lipiec:






Wrzesień:





Rok 2024

Zimą '23/'24 pędy nad kopczykiem ucierpiały, trzeba było je wyciąć do poziomu żywej tkanki. Zdaje się, że deklarowana odporność na mróz do -27°C jest nieco zawyżona. Kopczyk jest potrzebny. To oznacza, że róża Skyline nie spełnia moich oczekiwań na żywopłot. Ona potrzebuje miejsca osłoniętego od mroźnych wiatrów.

Zdjęcia z końca marca:




Pierwsze kwiaty w tym sezonie pokazały się w drugiej połowie czerwca. Pokaz był raczej dosyć skromny, kwitnienie symboliczne:





Przedstawienie skończyło się wraz z początkiem lipca:




W listopadzie zrobiłam jej ostatnie zdjęcie w tym roku, żeby pokazać, jak niewielki krzew zbudowała: 


To jest jej drugi rok w moim ogrodzie. Spodziewałabym się czegoś więcej po róży pnącej. Kwitnienie jest słabe, wzrost mizerny, bez wigoru. Coś mi się zdaje, że popełniłam błąd wybierając tę odmianę na żywopłot. To nie jest miejsce dla niej.


Rok 2025

Zdecydowanie kiedyś będę musiała wymienić ją na inną różę w tym miejscu. Skyline nadal rośnie słabo w moim ogrodzie.

Zimy w tym roku nie było (-12°C), to i obyło się bez strat, pędy pozostały zdrowe.

Tymczasem na koniec lipca udało się uchwycić parę kadrów z kwitnienia w tym roku:




Rok 2026





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pamiętaj, by się przedstawić :)

Kilka słów o moim ogrodzie:

Dzień dobry świecie :)

To jest mój pierwszy wpis na tym blogu. Miłej lektury :)