Róża Rosanna, (Korhokhel), Climber. Reimer Kordes, Niemcy 1993/ Kordes’ Söhne (Niemcy) 2002.
Z internetu:
Pnąca róża do 300 cm wys. x 120 cm szer., strefa 6b lub "do -22°C", kopczykować. Prawie nie pachnie, powtarza kwitnienie. Seria Klettermaxe.
U mnie:
Dwie kupione sadzonki posadziłam pod koniec marca 2023r. w dwóch przeciwległych końcach ogrodu na żywopłot. Pierwsze kwiaty pokazały się dopiero pod koniec sierpnia i pojawiały się jeszcze we wrześniu.
Na tle innych róż ta odmiana rośnie u mnie raczej słabo. Przynajmniej w pierwszym roku nie zrobiła najlepszego wrażenia. Zdaje się, że jest bardziej wrażliwa na suszę, lubi bardziej wilgotne podłoże i lepszą glebę, niż róże posadzone wokół niej. Jedna z tych dwóch sadzonek wręcz kiepsko wygląda po lecie, ledwie żywa, raczej nie przetrwa. No cóż, akurat w to miejsce przy płocie potrzebuję róży silnej, mocnej, a przecież tak opisywana jest Rosanna na forach.
Tak wyglądało jej pierwsze kwitnienie, debiut w pierwszym roku po posadzeniu:
Rok 2024
Po zimie '23/'24 padła słabsza z sadzonek, która jeszcze latem wyglądała marnie, jakby wyschła.
Druga sadzonka, nie powiem, żeby była jakoś specjalnie wrażliwa na mrozy. Te -26°C w styczniu nie zrobiło jej krzywdy, przedwiosenne surowe wiatry również jej nie uszkodziły, pędy są w świetnej kondycji. Tym bardziej, że róża rośnie na otwartej przestrzeni, niczym nie osłonięta od wiatrów wschodnich o zachodnich.
Zdjęcia z końca marca:
Rosanna w tym sezonie zakwitła w połowie czerwca. Powoli buduje sobie zdrowy krzaczek, nie spieszy się zanadto.
Rok 2026
Pod koniec marca przycinałam jej przemarznięte pędy.
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Pamiętaj, by się przedstawić :)