2024-03-04

Róża NN o czerwono żółtych kwiatach i cytrusowym zapachu.

 Róża NN wielkokwiatowa o czerwono żółtych kwiatach. 


Kolejna róża NN (nieznana, No Name, bez nazwy, bez rodowodu) kupiona na koniec lipca 2022r., jako róża w donicy. Kwiat widziałam tylko na niewyraźnej etykiecie z opisem - róża wielkokwiatowa. Bez nazwy odmiany nie jestem w stanie powiedzieć, jak tej piękności na imię. Kwiaty są zbyt podobne do wielu odmian.

Tak prezentowała się w dniu zakupu, lipiec 2022:


Rok 2023

Zima '22/'23 – róża bardzo ładnie zniosła mrozy, prawie nie zmarzła, pędy lekko zarumienione, średnio wrażliwa na mróz. 

Pierwsze kwiaty pojawiły się w lipcu, czyli po roku od zakupu dowiedziałam się, jak kwitnie moja nieznajoma. Mocno pachnie w pochmurny dzień. Świeżo, cytrusowo, jak odświeżacz. Kolor jest zmienny, złożony. 

Jeszcze w październiku robiła swój kolorowy pokaz, pomimo solidnych nocnych przymrozków.


Tak prezentowała się w drugim sezonie w moim ogrodzie:

Początek kwietnia:


Lipiec:















Sierpień:


Październik:



Rok 2024

Zimę '23/'24 z anomalią pogodową róża zniosła bardzo źle, bez kopczyka mogłabym ją stracić. O ile rok temu te -22°C nie zrobiły jej krzywdy nawet bez kopczyka, o tyle tegoroczny styczeń ze spadkiem do -26°C był już poniżej jej granicy wytrzymałości. Cięcie było konieczne nisko przy samej ziemi.

Zdjęcia z początku kwietnia:



Sadzonka przeżyła i zakwitła dopiero w sierpniu:




Przecudne ma te kwiaty, ale krzew jest raczej słaby, bez wigoru, ze słabą odpornością ogólną. 


Rok 2025

Ponownie anomalia pogodowa osłabiła róże w ogrodzie. Kwitnienie było mocno opóźnione.

Lipiec:



Wrzesień:



Rok 2026





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pamiętaj, by się przedstawić :)

Kilka słów o moim ogrodzie:

Dzień dobry świecie :)

To jest mój pierwszy wpis na tym blogu. Miłej lektury :)