2024-03-05

Róża Sunny Siluetta, słodka, pnąca miniatura.

Róża Sunny Siluetta, (KORsilu05), W. Kordes & Sons, Niemcy 2007.


Z internetu kilka danych:

Pnąca miniaturowa do 180 cm wysokości i 70 cm szerokości, robić kopczyk na zimę. delikatny zapach. Mało o niej informacji, nowość na rynku. Wprowadzona na rynek przez W. Kordes' Söhne w 2019. Kletterrose. Kolekcja: Siluetta.


W moim ogrodzie brakowało na żywopłot róż o naturalnych kwiatach, przypominających dzikie róże, ale o ciepłej barwie, miodowej, w kolorze słońca. Wybór tym razem padł na Sunny Siluetta. Dopiero później, w trakcie uprawy, dowiedziałam się, że ta odmiana wymaga pergoli, podpierania pędów, inaczej będzie się płożyć, ponieważ pędy są bardzo wiotkie.


Rok 2023

Dwie sadzonki posadziłam w marcu, w różnych miejscach ogrodu, gdzie mają różne warunki. Jedna rośnie z nóżkami w cieniu w bardziej gliniastej i wilgotnej glebie, a druga w pełnym słońcu od stóp do głów, od rana do wieczora, w suchym piasku z iłem. Obie te sadzonki rosły w podobnym tempie i z podobną siłą kwitły. Nie zauważyłam, żeby różne warunki uprawy robiły im jakąś różnicę. 

Właściwie nic przy nich nie musiałam robić, nawet podlewać. Poradziły sobie bez nawadniania przez cały sezon. Tyle, co czasem trochę deszczu skapło im na głowę. W obu przypadkach krzew jest zdrowy, z niesamowitym wigorem. 

Kwiaty same się oczyszczają, mają śliczny słodki zapach, apetyczny, miodowy, wyczuwalny z około 2 metrów. A to dopiero ich pierwszy sezon...

Róża Sunny Siluetta jest z tej samej serii, co Crimson Siluetta. Obie te róże są absolutnie fantastyczne i coś mi mówi, że na tych dwóch odmianach z serii się nie skończy ;) Już jest kilka innych, które nie dają mi spokoju, a miejsca w ogrodzie jeszcze trochę zostało...

Koniec czerwca:











Listopad 2023:



Rok 2024

Pierwsza zima za nami ('23/'24), kopczyk okazał się być zupełnie zbędny. Styczniowe -26°C okazuje się dla tej odmiany bezproblemowe. Uwielbiam takie odporne i piękne róże.

Zdjęcia z końca marca:









Róże rozkwitły na początku czerwca. W tym roku jednak kwitnienie było o wiele słabsze, zapewne za sprawą wykańczającej anomalii pogodowej, suszy, upałów i dużych wahań temperatur miedzy dniem i nocą. Do tego wiatr był rekordowo częsty i mocny, wysuszał rośliny. To był bardzo trudny rok dla roślin. Obie Sunny Siluetta rosną na tyle daleko w ogrodzie, że nie podlewałam ich przez cały sezon, więc bardzo się cieszę, że w ogóle przetrwały ten rok. 

Czerwiec '24:










Listopad:




Rok 2025

W tym roku anomalia pogodowa była jeszcze silniejsza, co jeszcze bardziej osłabiło obie róże. Poradziły sobie, przetrwały, zakwitły, ale nie powalały prędkością wzrostu, czy bujnym kwitnieniem, przyrosty nie były jakieś spektakularne, nie robiłam im zdjęć, jak poprzednio. Zimy prawie nie było (do -12°C), pędy pozostały zdrowe, bez uszkodzeń.

Czerwiec:




Rok 2026

Ostatnią ostrą zimę róża zniosła raczej dobrze. Pod koniec marca przycięłam tylko część przy końcach pędów. 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pamiętaj, by się przedstawić :)

Kilka słów o moim ogrodzie:

Dzień dobry świecie :)

To jest mój pierwszy wpis na tym blogu. Miłej lektury :)