Róża Rosomane Janon, Dominique Massad, Francja, 2001.
Podstawowe dane z internetu:
Krzaczasta 150 cm wysokości i 60 cm szerokości, rośnie wolno. Odporność na czarną plamistość średnia, bardzo odporna na mączniaka i rdzę. Kwiaty o zmiennej barwie, kwitnie od maja do pierwszych przymrozków. Odporne na długotrwałe deszcze i zimne noce. Zapach owocowy, z nutą wanilii i cytrusów.
Hodowca: Dominique Massad, Francja, 2001. Wprowadzona we Francji przez Guillot/Roseraies Pierre Guillot w 2006 jako 'Rosomane Janon'. Seria: Generosa ® Collection. Pochodzenie: seed: Festivity × Abraham Darby, pollen: Paul Bocuse ® × Versigny ®.
W moim ogrodzie:
Posadzona pod koniec listopada 2022r. Zimą '22/'23 bardzo zmarzła nad kopczykiem, pędy suche, martwe, wrażliwa na mróz, poniżej zielono i zdrowo, kopczyk robić koniecznie.
Rok 2023
Poniżej na pierwszym zdjęciu - tak wyglądała po odgarnięciu kopczyka. Jak widać, warto ją okryć, będzie miała z czego odrastać.
Bardzo dzielnie poradziła sobie z suszą i upałem, chorób na niej sobie nie przypominam. Z deszczu nic sobie nie robi. Zdrowa róża o dobrym wigorze. Nie mogę o niej złego słowa powiedzieć.
Pierwsze kwiaty pojawiły się pod koniec sierpnia '23 i kwitła prawie do października, choć już we wrześniu przyszły solidne przymrozki. Kwiaty w pierwszym sezonie jakieś takie nie do końca podobne do tych z oferty szkółki. Efekt trochę, jak z reklamą w McDonald's ;) Niby kształt kielicha zbliżony, ale ani kolory, ani końce płatków nie są takie, jakich się spodziewałam. Zobaczymy, co z tego wyrośnie w drugim roku uprawy ;)
Rok 2024
Ta róża lubi sobie przemarznąć powyżej kopczyka, więc zdecydowanie zachęcam do zabezpieczenia nasady jej pędów na zimę i to sporym kopczykiem. Jednocześnie potrafi zaskoczyć długim, zdrowym i zielonym pędem, który przetrwa całą zimę bez uszczerbku. Zimą '23/'24 ze spadkiem temperatury do -26°C tak właśnie było.
Zdjęcia z początku kwietnia:
A pod koniec kwietnia przyszły zabójcze mrozy i prawie wykończyły tę różę, jak i wiele innych. Myślałam, że ją straciłam, ale jednak odbiła, walczyła dzielnie. Wszystko, co z siebie dała, to ten maleńki pęd, niewiele większy od patyczka z opisaną nazwą. Patyczek ma około 12 cm.
Pierwszy kwiat pojawił się dopiero w sierpniu:
Rok 2025
Tegoroczna zimowo-wiosenna anomalia pogodowa ostatecznie wykończyła różę Rosomane Janon. Roślina przegrała z wariactwem pogodowym, nie pomógł nawet kopczyk. Moja strata.
Wątek zamykam.
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Pamiętaj, by się przedstawić :)