2024-03-04

Róża The Pilgrim pachnie obłędnie, owocowo i kwiatowo.

Róża The Pilgrim, jej zapach roznosi się po ogrodzie na kilkanaście metrów.

Syn. AUSwalker. Hodowca - David C. H. Austin, UK, 1991.


Podstawowe informacje z internetu:

Krzewiasta, dorasta do 300 cm wys. x 150 cm szer., strefa 5b lub "do -27°C". Wrażliwa na mączniaka. Pochodzenie: Graham Thomas × Yellow Button ®.  Seria: English Rose Collection. 


W moim ogrodzie:

Róża została posadzona w listopadzie 2022r. Raczej słabo odporna na mróz '22/'23 (-20° C), bez kopczyka końce pędów trochę zmarzły. Będę obserwować w kolejnych latach. Teoretycznie powinna być odporna na nasze zimowe temperatury.

Rok 2023

Na początku czerwca zakwitła jednym żółtym kwiatkiem, zapach przepiękny, dominuje owocowa nuta, pachnie świeżo, lekko, kwiatowo. 

Potem przez cały sezon kwitła często, aż do przymrozków. W sierpniu już przestałam robić jej zdjęcia, a tylko zachwycałam się obłędnym zapachem kwiatów. Kwiaty mają zmienny kolor od bieli do mocnego żółtego, ale niezmiennie pięknie pachnące. 

Krzew na razie jest niewielki, powoli się buduje, zbiera siły. Liście zdrowe, bardzo ładne. Róża nie woła o wodę nawet podczas upałów i suszy. Z samą ściółką wytrzymała dzielnie cały rok bez podlewania. 

Do niedawna nie przepadałam za kwiatami o tak gęsto ułożonych płatkach, ale ta róża mnie oczarowała, podobnie zresztą, jak Bathsheba. Świetnie wyglądałyby razem w swoim towarzystwie, posadzone obok siebie. Niestety, nie wiedzieć czemu posadziłam je na dwóch skrajnie odległych końcach ogrodu ;)

Tak prezentowała się w czerwcu 2023:



Lipiec: 









Rok 2024

Na zimę '23/'24 zrobiłam jej w razie czego kopczyk, ale na przyszłość jest to zbędna rzecz. Róża przezimowała bardzo dobrze przy styczniowych -26°C. Jedynie końcówki pędów podmarzły i wymagają kosmetycznego skrócenia. Róża ta rośnie u mnie na bardzo trudnym stanowisku tuż obok róży Oh Wow! 

Zdjęcia z końca marca:




W tym sezonie Pilgrim również nie zawiodła. Rosła i kwitła zdrowo i bujnie od początku czerwca prawie do listopada. Przedwiosenna anomalia '24 również jej nie zaszkodziła. Cały rok był bardzo trudny: kilkumiesięczne rekordowe upały, susza, brak deszczu. Zuch dziewczyna! 

Zapach róży Pilgrim jest obłędny, wspaniały i wyczuwalny na kilkanaście metrów. Duża część ogrodu jest spowita jej piękną wonią.
Lubię pracować w ogrodzie w jej pobliżu. Jestem w niej zakochana!

Czerwiec:










Lipiec:


Kwitła stale w sierpniu i wrześniu, ale nie miałam wtedy czasu robić jej zdjęć. 

Koniec października:






Rok 2025

Pomimo zimowo-wiosennej anomalii pogodowej róża dobrze sobie poradziła z przetrwaniem tych trudnych warunków. Zakwitła później, niż zwykle, ale nie zawiodła. Z daleka było widać jej żółte kwiaty. W tym sezonie nie robiłam jej zdjęć.


Rok 2026

W tym roku zima była długa i mroźna, prawie jak za dawnych lat ;) Cięcie pędów wykonałam pod koniec marca. Pędy dosyć mocno przemarzły, skracanie było mocne, prawie przy samej ziemi. Przyda jej się odmłodzenie. 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pamiętaj, by się przedstawić :)

Kilka słów o moim ogrodzie:

Dzień dobry świecie :)

To jest mój pierwszy wpis na tym blogu. Miłej lektury :)