Róża Open Arms, (CHEWpixcel). Warner, UK 1995.
Z internetu:
Miniaturowy Rambler, piżmowa parkowa, dorasta do 250 cm wys. x 150 cm szer. Mrozoodporność strefa 6b lub "do -22°C". Zimuje pod kopczykiem, okryć dodatkowo chochołem. Rośnie szybko. Kwiat 5 cm średnicy. Hodowca: Christopher H.Warner, Wielka Brytania, 1991 lub 1995 (różne informacje). Inne nazwy: CHEWpixcel, CHEWpixel, Coral Seas. Pochodzenie: Mary Sumner × Laura Ashley.
Moja Open Arms była kupiona z mojej ulubionej szkółki wysyłkowo w czerwcu 2023r., jako róża w donicy. Zachwycił mnie jej zapach, niezbyt mocny, raczej łagodny, bardzo przyjemny, ciepły, otulający, apetyczny, trochę nietypowy dla róż, trudny do opisania. Woń rozchodzi się na co najmniej kilka metrów przy sprzyjających warunkach. Kolor płatków to jasny, pastelowy róż, łagodny w odbiorze, doskonale współgra z zapachem. No i ten żółty środek kwiatu, no coś pięknego!
Open Arms kwitła od czerwca, od dnia zakupu, aż do jesieni. Jeszcze we wrześniu przy silnych przymrozkach tworzyła nowe kwiaty. Jedynie niedługo po posadzeniu w ogrodzie, w lipcu, na krótką chwilę się zawahała tylko po to, aby wziąć większy rozbieg, a potem jak ruszyła z kopyta! Bardzo szybko zaczęła się rozkrzewiać, produkować nowe, coraz dłuższe pędy, przekraczające metr długości. Już wtedy wchodziła mi na ścieżkę, po której jeżdżę z taczką. Obawiam się, że będzie to kolejna róża, której będę musiała poszukać lepszego, bardziej przestronnego miejsca, niż się spodziewałam ;)
Jedna z moich ulubionych róż, uwielbiam ją za: wygląd liści, krzewu i kwiatów, wspaniały zapach, bezproblemową uprawę, odporność na upały, suszę, choroby, deszcz...
Jesienią otrzymałam z innego źródła jeszcze jedną, dojrzałą sadzonkę.
Tak prezentowała się moja pierwsza ukochana Open Arms w sezonie 2023:
Strasznie się cieszę, że przeprowadzka tak dojrzałego, kilkuletniego krzewu zakończyła się sukcesem! Da się :)
Pogoda w tym roku kompletnie nie oszczędzała roślin. Od skrajnych upałów w dzień, po przymrozki w nocy, trafiające się nawet jeszcze w czerwcu. Róże nie miały lekko.
Tak wyglądały liście Open Arms w połowie maja '24:
Początek czerwca:
Połowa czerwca:
Końcówka czerwca:
Sierpień:
Rok 2025
Obie sadzonki w tym roku rosły i kwitły bardzo słabo. Pogoda była wyjątkowo niesprzyjająca, anomalia pogodowa zaczyna się robić coroczną tradycją. Nie miałam co pokazywać na zdjęciach. Zrobiłam symbolicznie to jedno ujęcie:
Rok 2026
.jpg)
.jpg)


.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Pamiętaj, by się przedstawić :)