2024-03-01

Róża Lady of Shalott pastelowo poarańczowa.

 Róża Lady of Shalott, (AUSnyson), David Austin Roses (Wielka Brytania) w 2001. 


Podstawowe informacje z internetu:
Angielska krzaczasta dorastająca do 120 cm wys. x 80 cm szer. Mrozoodporność do -22°C i tutaj zdania są podzielone, bo podawana jest piąta, a nawet czwarta strefa odporności (USDA zone), czyli teoretycznie przy -29°C powinna przeżyć bez kopczyka. Według hodowcy jest jedną z najtrwalszych i najodporniejszych na mróz i choroby odmian angielskich. Według komentarzy na forach lubi złapać plamistość i zrzucić liście. Powtarza kwitnienie. Słodki owocowy delikatny zapach. Wprowadzenia na rynek w Wielkiej Brytanii w 2009 roku. Seria: English Rose Collection. Syn. AUSnyson.


Posadziłam jedną sadzonkę w październiku 2022r. 

Rok 2023

Zimą przy -20° C pędy powyżej kopczyka lekko zmarzły, ale ogólnie dała radę mrozom bez strat w pędach. Zakwitła późno, bo dopiero pod koniec sierpnia '23, pokazując swoje pastelowo pomarańczowe kwiaty. Dobrze zniosła suche i upalne lato i niedobór wody. Zapowiada się bardzo fajna róża. Niech no się tylko porządnie zadomowi...

Koniec sierpnia '23:








Rok 2024

Po zimie '23/'24 róża ma przemarznięte pędy ponad kopczykiem. Jest zatem średnio odporna na mróz i wymaga kopczykowania, a ja mam sporo przycinania pędów. Pod kopczykiem wszystko zachowało się zdrowo i róża ma nowe przyrosty. Przychylam się do opinii, że jej granica kończy się w okolicy -22°C. 

Zdjęcia z początku kwietnia:



Zakwitła bardzo późno, dopiero w sierpniu. Długo każe czekać na swój pokaz...




Rok 2025

Z roku na rok anomalie pogodowe przybierają na sile. Tym razem zimy praktycznie nie było, temperatury były rekordowo wysokie, po czym przyszła kolejna anomalia z mroźną wiosną, a przymrozki pokazywały się aż do drugiej połowy czerwca. To oczywiście musiało się odbić na kondycji roślin. 

Kiedy w drugiej połowie maja zobaczyłam, jak wygląda ta róża, pierwsze co pomyślałam, to że ją straciłam. To był istny obraz nędzy i rozpaczy. Wszystko do wycięcia. Ilekroć odbiła i zaczęła wypuszczać młode pędy, to ponownie dopadł ją przymrozek i ściął delikatną część rośliny. Nie przypominam sobie, czy kwitła w tym roku. 



Rok 2026




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pamiętaj, by się przedstawić :)

Kilka słów o moim ogrodzie:

Dzień dobry świecie :)

To jest mój pierwszy wpis na tym blogu. Miłej lektury :)