Róża James Galway, (AUScrystal), David C. H. Austin UK 2000.
Podstawowe informacje z internetu:
Angielska krzaczasta/pnąca, bezkolcowa, dorasta do 240 cm wys. x 300 cm szer., strefa 6b. W innym miejscu podają: 180x100 cm, wytrzymuje "do -27°C". Dobra do półcienia. Obciąć kwiaty, żeby zakwitła ponownie. Pierwsze kwitnienie jest bogate, potem róża wypoczywa i sporo przyrasta, kolejne kwitnienie nieco mniej kwiatów i w wyraźniejszym kolorze. Deszcz nie robi na nich wrażenia, nie boi się upału. Odmiana wyhodowana w firmie David Austin Roses (Wielka Brytania) w 2000 roku.
W moim ogrodzie:
Posadzona w marcu 2023r. Pierwsze kwiaty pojawiły się na początku lipca i w niczym nie przypominały tych właściwych dla odmiany. Nabrałam dużych wątpliwości, czy nie zaszła kolejna pomyłka w szkółce.
Opis zapachu z lipca '23: już teraz pachnie dobitnie miodem, owocowo i kwiatowo, zapach przepyszny, przepiękny. Wspaniała mieszanka, ciężko przestać ją wąchać.
Kwiaty mają zmienny kolor. Zapach jednak zachwyca niezmiennie. Myślę, że ta róża tworzy świetne trio z Gertrude Jekyll i Paul Bocuse.
Roślina tworzy zdrowy i silny krzew, pędy mocne, krzaczaste. Bardzo ją lubię.
Rok 2024
Dla tej róży na HMF podawana jest strefa mrozoodporności 6b, więc nastawiłam się na spore straty i mocne cięcie po zimie, a tutaj taka niespodzianka. Róża zniosła zimę '23/'24 doskonale, zdecydowanie lepiej, niż się spodziewałam, lepiej, niż niejedna róża o podwyższonej odporności. Wygląda na to, że James Galway jest bardzo dobrze odporna na mrozy i nie potrzebuje kopczyka. Bardzo mnie to cieszy, bo zawsze to jedna róża mniej do roboty, co przy setkach róż ma ogromne znaczenie ;)
Zdjęcia z końca marca:
W kwietniu przyszły zabójcze mrozy dla wielu róż, ale James Galway poradziła sobie z nimi fenomenalnie. To tylko potwierdza jej dużą odporność na mróz i wiosenne suche wiatry.
Tak wyglądała pod koniec maja, już z pierwszym kwiatem!
Czerwiec:
W listopadzie zdobiła czerwonymi owocami:
Rok 2025
Tegoroczna anomalia pogodowa (zbyt ciepła niby zima i mroźna wiosna) sprawiły, że James Galway nie urósł duży, przypominał bardziej niską rabatówkę. Na malutkim krzaczku późno pojawiły się kwiaty, które z powodu niskich temperatur utrzymywały się raczej w zimnych kolorach różu.
Lipiec:
Rok 2026
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Piekny czekam na jego kwitnienie u siebie
OdpowiedzUsuń